it
Steve ALLEN (Robert Pieculewicz) - Electric Heart
Electric Heart

da Steve ALLEN (Robert Pieculewicz)

Aggiungi ai preferiti
 

 

7 brani
29:40
Ascolta
1 Toy Soldier
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
4:32
Ascolta
2 Rock n roll
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
2:55
Ascolta
3 Reggae
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
3:58
Ascolta
4 She
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
5:34
Ascolta
5 Charon
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
3:28
Ascolta
6 Shadow and dust
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
4:11
Ascolta
7 Stay away from the dark
 
Scarica
Condividi
Aggiungere a una lista di brani
 
5:02
 


I vostri giudizi

Ordina per
 
12/05/08

She song is wonderfull!!

22/07/08

Jest mi niezwykle miło przedstawić kolejny album Roberta Pieculewicza, a tym samym poddać go ocenie. Kiedyś pisałem, że zawsze będę śledził poczynania tego artysty dodając, że z niecierpliwością czekam na kolejne albumy - kolejne albumy są więc poczuwam się w obowiązku do złożenia krótkiego raportu z dokonań tego znamienitego gitarzysty.
"Electric Heart" to materiał, który dostarczy nam tego, czego oczekujemy - gitarowe kompozycje w najwyższym stylu oprawione dobrą aranżacją.
Wszystko zaczyna się utworem "Toy Soldier" - wnikliwi zapewne dopatrzyli się pliku wideo zamieszczonego na stronach You Tube z tym kawałkiem - ponieważ ten punkt programu nie był mi obcy, moja noga bezwiednie zaczęła niszczyć angielskie panele w rytm tej ponad czterominutowej kompozycji.
Później mamy dwa utwory, które moim zdaniem nie przedstawiają szczególnej wartości artystycznej - ta sentencja może zadziwić tych, którzy czytali moje poprzednie recenzje płyt pana Roberta - pozbawione były bowiem krytycznych uwag - gdybym dzisiaj pisał pierwszy raz o "Electric Heart" zapewne nie wetknąłbym ani jednej szpilki w ten materiał, ale od artysty światowego formatu posługującego się instrumentem w sposób profesjonalny, oczekuję po prostu najwyższej jakości, a tutaj otrzymujemy - powiedziałbym - zbyt mdłe - mało wyraziste nuty.
Ale uwaga - nadchodzi "She" - otóż z kolei tą kompozycję uważam za jedną z lepszych, o ile w ogóle nie najlepszą w całym dorobku naszego asa gitary elektrycznej. Oprócz typowych dla Pieculewicza zagrywek doczekamy się tutaj wspaniałych emocji - tytuł zresztą sugeruje, że chodzi tutaj o kobietę, a te jak wiadomo kumulują w sobie mnóstwo różnego rodzaju uczuć - pięknie i delikatnie.
Po wspomnianej wyżej perełce następuje całkiem niezła i lekko tajemnicza "Charon" po ty by za chwilę znowu zaskoczyć nas emocjami w "Shadow and Dust".
Na finiszu żegna nas.... piosenka - tak, tak - doczekaliśmy się słów między kaskadą dźwięków - anglojęzyczna typowa dla starego dobrego rocka "Stay Away From The Dark".
W podsumowaniu pragnę jedynie dodać, że pan Robert przywrócił mi wiarę w stare dobre granie na gitarze - słucham jego kompozycji z niemniejszą ochotą jak płyt Steve Vai'a czy Joe Satriani'ego z początku lat dziewięćdziesiątych.
Zapraszam i zachęcam do słuchania - warto!
Powyższą recenzję można również przeczytać na wortalu www.muzykomani.pl

28/02/08

Encore un très bon album !

26/02/08

Bon album rock acoustique/guitare
Thanks

 

Informazioni sull'album

Uscita 25 Febbraio 2008
Ascolti 2915 Scaricamenti 549
Preferiti 31 Liste di brani 23    
Recensioni 4 Voto 8.7/10

Questo widget sul mio blog



Copia e incolla questo codice HTML nel tuo blog

Versione Myspace


Statistiche

Vedi le satistiche di Steve ALLEN (Robert Pieculewicz)
#457
Classifica secondo gli ascolti
della settimana

I tuoi diritti su questo album

(cc)
Puoi copiare, distribuire, pubblicizzare ed eseguire questo album a queste condizioni:
 
  • Devi riconoscere il merito all'artista
  • Non usi questo album a scopi commerciali
  • Distribuisci ogni opera derivata sotto la stessa licenza

Inserito nelle liste di brani

 
AscoltaAscolta
13 brani
AscoltaAscolta
18 brani
AscoltaAscolta
23 brani
AscoltaAscolta
36 brani
AscoltaAscolta
18 brani
AscoltaAscolta
34 brani
AscoltaAscolta
18 brani
AscoltaAscolta
150 brani